Archiwum dla 2007/02


Radio

To może być przełom w sprawie poznaniaka podejrzewanego o brutalny gwałt i usiłowanie zabójstwa 48-letniej Brytyjki. Tamtejsze ministerstwo spraw wewnętrznych uznało, że w setkach spraw kryminalnych należy przejrzeć wyniki badań DNA, bo mogą zawierać błędy. Do wszystkich hrabstw dotarły już pisma, by jeszcze raz przeanalizowały sprawy, w których jakiekolwiek decyzje zapadały na podstawie badań DNA.

Polish

Polish media have criticised the methods of British police after the arrest of Jakub Tomczak.He was taken into custody two weeks ago in Poznan, in Poland, suspected of rape, robbery and attempted murder of an Exeter mother.
An article which has appeared on a number of respected Polish news websites has questioned whether police have got […]

Friday

A Polish man arrested on suspicion of the rape and attempted murder of an Exeter mother is fighting his extradition to the UK.
Jakub Tomczak, 24, was arrested in his home town of Poznan, in Poland, two weeks ago in connection with the horrific attack, after which a 48-year-old Exeter woman was left for dead, in […]

Głos

Brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nakazało tamtejszej policji sprawdzenie wyników wszystkich badań DNA, które przeprowadzono w latach 2000-2006. Powodem są podejrzenia, że zostały przeprowadzone w niewłaściwy sposób. Dzięki temu Jakub T., poznaniak podejrzewany o dokonanie gwałtu w Anglii, ma szansę na wyjście z aresztu. Głównym dowodem na jego rzekomą winę były właśnie testy DNA.

www.gbritain.net

Za miesiąc sąd podejmie decyzję w sprawie wydania Wielkiej Brytanii poznaniaka, podejrzanego o gwałt i próbę zabójstwa. 24-letni Jakub T. miał w lipcu 2006r. pobić i zgwałcić 48-letnią kobietę.
Odbyło się to w miejscowości Exeter w hrabstwie Devon.

Głos

W piątek, w mieszkaniu na Jeżycach, złapano poznaniaka, podejrzanego o zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem kobiety. Do tragedii doszło ponad pół roku temu w Wielkiej Brytanii.
23 lipca ubiegłego roku w Exeter w hrabstwie Devon młody mężczyzna napadł na 48-letnią Brytyjkę. Tamtejsi stróże prawa zaczęli poszukiwać podejrzanego. Wytypowali Polaka, który wówczas pracował w Anglii.